Kolejny dowod na to ze zyjemy i mamy sie doskonale:)
Kawalek dzungli
.... albo jak malpa kota
...lowienia,...
...podrozowania.
Lekcja rysowania w czasie ulewy.
Relacja z naszej coming soon wymarzonej wyprawy do Ameryki Poludniowej na spotkanie z wielka gora - Aconcagua i nie tylko :-)
2 comments:
Izu Kochany, mam identyczna czapke, kolorek nawet ten sam :), zakup rowniez (tak zrozumialam z postow) tuz przed wkroczeniem do dzungli, bez tego ani rusz :) fajowo tam macie, jestem z Wami myslami (i troszke wspomnieniami :) )
trzymam kciuki za brak niepowodzen w komunikacji! ;)
skaba
czesc Skabus!!!
czapeczka przed dzungla kupiona, owszem, ale w dzungli sie nie przydala bo upal straszny:)
dziekujemy za kciuki, przydadza sie na pewno;)
Post a Comment