Friday, 15 February 2008

Selwa obrazkiem pisana

Kolejny dowod na to ze zyjemy i mamy sie doskonale:)


Kawalek dzungli


.... albo jak malpa kota



...lowienia,...


...podrozowania.


Lekcja rysowania w czasie ulewy.


2 comments:

Leeloom said...

Izu Kochany, mam identyczna czapke, kolorek nawet ten sam :), zakup rowniez (tak zrozumialam z postow) tuz przed wkroczeniem do dzungli, bez tego ani rusz :) fajowo tam macie, jestem z Wami myslami (i troszke wspomnieniami :) )
trzymam kciuki za brak niepowodzen w komunikacji! ;)
skaba

Anonymous said...

czesc Skabus!!!
czapeczka przed dzungla kupiona, owszem, ale w dzungli sie nie przydala bo upal straszny:)
dziekujemy za kciuki, przydadza sie na pewno;)