Po krotkiej przerwie w nadawaniu wracamy do klawiatur! Huaraz i Park Narodowy Huascaran nas uwiodl absolutnie i calkowicie. Rowery i wspinanie, Cordillera Blanca, Crodlillera Negra (choc czarna, to jednak zielona) poki co ogladane nazbyt z dolu, w chmurach i niewystarczajaco dlugo... ale... ksiazka z najwazniejszymi trasami wspinaczkowymi znaleziona w internecie, orientacyjny termin powrotu ustalony na pore bardziej sucha i sezon wspinaczkowy... baza w Huaraz* zaklepana... wiec jedziemy dalej i na dodatek w zupelnie w druga strone.
* Baza w Huaraz - wspomniec musze, choc slow brak. W Huaraz znalazlysmy prawdziwy dom - to moge powiedziec z cala pewnoscia serca! Wlasny pokoj, wlasny klucz, wspinaczkowy sprzet, rower gorski do naszego uzytku i, a wlasciwie przede wszystkim, dusze ludzkie gorskie i ´swoje´w 100%. Dusze to Alex (Alex! We love you!) - nasz gospodarz, wspollokator, gorski przewodnik (z pasji, z zawodu, dla nas, choc tez dla innych) opiekun ("Macie wystarczajaco wody?" "Macie okulary" "Iza, chcesz moje buty?") i Ken (Ken! We love you!) - Najszczesliwszy chlopak w Peru, dusza nie do konca gorska, ale za to jak najbardziej swoja!!
A teraz o imionach i zmiennosciach, czyli nasze drugie imie - AlNorte i Niechsiedziejecochce!
Do nieszczesnych praw Murphy´ego dolacza kolejne: "Jesli, spieszysz sie na poludnie, zeby odwiedzajac Kanion Colca zdazyc na samolot do Patagonii, w calym Peru zakroluja strajki rolnikow, blokady drogowe i nieuniknione problemy komunikacyjne.
Ale co to dla nas! Plany i trasy sa po to, zeby je zmieniac! Gramy strajkom i blokadom na nosie i
ruszamy radosnie na polnoc do Ekwadoru! Co nas jeszcze czeka - jeszcze nie wiadmo, jedno jest pewne - juz nam sie podoba!
Droge na polnoc zaczynamy w Trujillo - trzecim co do waznosci miescie Peru. Zwiedzamy Chan Chan - piekne preinkaskie piaskowe miasto epoki Chimu, zahaczamy muzeum i Swiatynie Szmaragdowa, odnajdujemy sie na Plaza de Armas o zachodzie slonca w cieplym swietle i posrod pieknych kolorowych kamieniczek...
Co nas jeszcze czeka - jeszcze nie wiadmo, jedno jest pewne - juz nam sie podoba!
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment