Scenka pierwsza
(gdzies w trasie)
Tubylec: blablablablabla
Iza (usmiech numer: jezyki obce, co to dla mnie?): Si, si, claro.
Aga (usmiech numer: Boze, jak ja nic nie rozumiem): Co on powiedzial?
Iza (usmiech szerzej): Nie wiem
Aga (usmiech numer: Aha): Ah, si, si!
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
1 comment:
'Hablać' każdy może - jeden trochę lepiej, inny trochę gorzej... a improwizacja zawsze się sprawdzała ;)
Post a Comment