Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!! Jeszcze nieeee!! Jeszcze chwilke, jeszcze tydzien, miesiac, jeszcze rok!!!!!!!! Jeszcze tyle do przezycia, tyle do zjechania, tyle do zjedzenia, tyle do napatrzenia, nawachania, nasluchania, tyle do odczucia, do pochloniecia i westchniecia!! Jeszcze tyle gor, mostow, pol, palm, plaz de armas i plaz mayor, tyle ominietych autobusami plaz, tyle piosenek grupo 5 plynacych ze zbyt glosnych glosnikow, jeszcze tylu ludzi, jeszcze tyle zatloczonych autobusow, jeszcze tyle stoperow do uszu i najgorszych filmow swiata w autokarach, brudnych toalet, kolorowych domow, niebieskiego nieba, tyle map, dylematow, zabladzen, tyle dziwnych srodkow transportu, tylu przejazdzek na pace, na rowerze, tyle dziwnych okrzykow, niezrozumialych akcentow, tyle gwiezdnych i pochmurnych nocy, tyle waskich ulic, przejsc granicznych, wypelnianych karteczek, zagubionych karteczek, zagubioncyh przedmiotow, zagubionych slow, skonfiskowanych pomidorow, przeoczonych cebuli, tyle targow rybnych, okrzykow, wzruszen, nigdynienapatrzonych oczu, tyle dziwnych sniadan, przepysznych kolacji, owocow o nieznanych nazwach, warzyw i przypraw, tyle rozwolnien i innych zoladkowych ekscesow, tyle spontanicznych decyzji, tyle lam i koz, tyle rozladowanych fotografiami baterii, tyle spoznionych autobusow, tyle´gring' z ust tubylcow, tyle umorusanych dzieci, tyle kolorowych spodnic, niebieskich swetrow, pomarszczonych twarzy, tyle usmiechow, tyle ´good morning miss', tyle przeplaconych taksówek, tylu niemilych i tylu przystojnych przechodniow ;-), tylu pomocnych i tylu nachalnych sprzedawcow, odrapanych ramion i bioder od ciezaru plecaka, tyle spalen od slonca i przemoczonych butow... tyle jeszcze kolorowych piaskow, osniezonych wulkanow, tyle sprzeczek, o to gdzie, po co, jak, dlaczego i kiedy i co zjesc na obiad ;) tyle miejsc malo znanych a najpiekniejszych, tyle targowan, tyle hiszpanskich przeklenstw i tyle gramatycznych pomylek, tyle kafejek internetowych, zeby wpasc, zeby napisac, zeby podzielic sie tym ogromem wrazen...
Wycinek z Izowych mali:
Dzien dobry Panie Marcinie,
Ameryka nas zafascynowala i zamierzamy tu wrocic jak najszybciej sie da. Czy moglby Pan sprawdzic dla mnie ceny biletow Polska/Niemcy -> Lima na poczatek wrzesnia 2008?>> Pozdrawiam,
Izabela Kamińska
Odp:
Witam ponownie,
Jest taka taryfa globtroterska British Airways z Warszawy z przesiadka wLondynie i Miami (niestety potrzebna jest wiza amerykanska) cena biletu rocznego wynosi 3443 PLN
Pozdrawiam,
MK
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
1 comment:
Drogie Vojagerki,
jest jeszcze lepsza opcja za 2900 Berlin-Lima przez Nowy York i Miami (w drodze powrotnej udalo sie zbiegac Manhattan nawet ;), a to byl wrzesien 2007...
definitywnie cudny kontynent, trza wracac :)
pozdr,
skaba
Post a Comment