Dzięki za inf. za świetne zdjęcia i jeszcze lepsze komentarze! Wydawać by się mogło że to tylko góra piachu, ale temp. ok. -20 st.C, wysokość bliska 7000m npm,a co z chorobą wysokościową? I dobrze że za mocno nie wiało. Brakuje mi śniegu. Czy na szczycie była jakaś Księga Wpisów? A teraz ładujcie baterie, również swoje i czekamy na kolejny relacje. Uściski
Łee... mój szczyt(czyt. Elbrus) wyglądał lepiej he.. he.. przynajmniej był odrobinę szpiczasty i było trochę śniegu...:D Oczywiście żartuję!Zazdroszczę ogromnie cieszę sie i podziwiam. Aga, czemu nie rozkładasz wszystkich części moich kijków? rozwaliły się? A w ogóle jak tam sprzęcior?
Helo helo, sprzet generalnie bez zarzutu, tylko Arcteryxy maja dziure na tylku bo zjechalam na nich z kwalka Aconcaguy :) ale za to spiwor i namiot rewelacja - cieplo i komfort! Skorupy tak sobie, niewygodnie i zimno, ale Izy drosze byly i tez jej bylo zimno, haha, wiec w sumie nie najgorzej! Kijkow nie rokladam bo nie musze, znaczy krotkie starczaja na moje krotkie nogi :-P Dobra, lecimy spac, jutro Santiago i podroz na polnoc!
Hello Dziewczyny. BArdzo dziękuję za zdjęcia - faktycznie tam byłyście ;))) (no ja nie wątpiłem w to:)). Niestety tak jak i Wy, ja mam również kłopoty z dostępem do netu i zasięgiem, mimo iż jestem wśród angielskiej cywilizacji, dlatego z takim opóźnieniem piszę w sprawie tego 'niusa'. Fotki rewelacyjne - ale faktycznie - Taterki są inne (chciałoby się powiedzieć że lepsze, bo Polskie), ale miłoby kiedyś na własne oczy zobaczyć również i takie inne - kto wie, może kiedyś... Jeszcze raz gratuluję, trzymam kciuki na Wasze dalsze eskapady i czekam z niecierpliwością na kolejne wieści. A tak w ogóle to pod jakim numerem tel. Aga jesteś uchwytna (sms)? Ściskam serdecznie. Hej! Grześ
While the sun hangs in the sky and the desert has sand While the waves crash in the sea and meet the land While there's a wind and the stars and the rainbow Till the mountains crumble into the plain Oh yes we'll keep on tryin'
4 comments:
Dzięki za inf. za świetne zdjęcia i jeszcze lepsze komentarze! Wydawać by się mogło że to tylko góra piachu, ale temp. ok. -20 st.C, wysokość bliska 7000m npm,a co z chorobą wysokościową? I dobrze że za mocno nie wiało. Brakuje mi śniegu. Czy na szczycie była jakaś Księga Wpisów?
A teraz ładujcie baterie, również swoje i czekamy na kolejny relacje.
Uściski
Łee... mój szczyt(czyt. Elbrus) wyglądał lepiej he.. he.. przynajmniej był odrobinę szpiczasty i było trochę śniegu...:D
Oczywiście żartuję!Zazdroszczę ogromnie cieszę sie i podziwiam.
Aga, czemu nie rozkładasz wszystkich części moich kijków? rozwaliły się? A w ogóle jak tam sprzęcior?
Zazdrosna i spragniona wrażeń siora..
Helo helo, sprzet generalnie bez zarzutu, tylko Arcteryxy maja dziure na tylku bo zjechalam na nich z kwalka Aconcaguy :) ale za to spiwor i namiot rewelacja - cieplo i komfort! Skorupy tak sobie, niewygodnie i zimno, ale Izy drosze byly i tez jej bylo zimno, haha, wiec w sumie nie najgorzej! Kijkow nie rokladam bo nie musze, znaczy krotkie starczaja na moje krotkie nogi :-P Dobra, lecimy spac, jutro Santiago i podroz na polnoc!
Hello Dziewczyny. BArdzo dziękuję za zdjęcia - faktycznie tam byłyście ;))) (no ja nie wątpiłem w to:)). Niestety tak jak i Wy, ja mam również kłopoty z dostępem do netu i zasięgiem, mimo iż jestem wśród angielskiej cywilizacji, dlatego z takim opóźnieniem piszę w sprawie tego 'niusa'. Fotki rewelacyjne - ale faktycznie - Taterki są inne (chciałoby się powiedzieć że lepsze, bo Polskie), ale miłoby kiedyś na własne oczy zobaczyć również i takie inne - kto wie, może kiedyś... Jeszcze raz gratuluję, trzymam kciuki na Wasze dalsze eskapady i czekam z niecierpliwością na kolejne wieści. A tak w ogóle to pod jakim numerem tel. Aga jesteś uchwytna (sms)? Ściskam serdecznie. Hej! Grześ
Post a Comment